Aktualności Aktualności

Powrót

Szukajmy wiosny w lesie

Szukajmy wiosny w lesie

Dłuższy dzień, wyższe temperatury i ogólne ożywienie w przyrodzie powinny skłonić nas do częstszego przebywania na otwartym powietrzu. Oznak przebudzenia wiosennego można oczywiście szukać w parku miejskim czy na ogródkach działkowych, ale o ile bogatsza w spostrzeżenia i doznania może być wyprawa do lasu.

Jeżeli nie macie Państwo własnych ulubionych  ścieżek w Puszczy, to może skusi Was któraś z przygotowanych przez nas propozycji. Jeżeli zaś macie swoje ulubione trasy to może z naszą pomocą spróbujecie czegoś nowego. Zapewniamy, że nasze wybory są głęboko przemyślane i mają w sobie COŚ .

  Na początek coś nie forsownego a naprawdę ciekawego – leśna ścieżka edukacyjna Pomniki Przyrody. Trzykilometrowa trasa, którą można przemierzać pieszo lub rowerem zaczyna się i kończy w Białobrzegach przy parkingu obok drogi na Dębowo, w pobliżu szkoły. Zapewne niewielu Augustowian przejeżdżających wielokrotnie przez Białobrzegi  zdaje sobie sprawę, że jest tu między innymi zbiorowy pomnik przyrody w postaci kilkunastu monumentalnych modrzewi, a także najgrubsza w Puszczy Augustowskiej sosna. Niezbyt częste dla Puszczy siedliska grądowe dostarczą też wielu doznań estetycznych, zwłaszcza w krótkim okresie kwitnienia roślinności runa, które zakończy się wraz z rozwojem liści drzew.

 Studzieniczna to główne sanktuarium diecezjalne, i u Matki Bożej na wyspie był chyba każdy. Ale może nie wszyscy wiedzą, że pielgrzymkę można wzbogacić o walor poznawczy odbywając spacer po rozpoczynającej się obok parkingu ścieżce do Pomnika Leśników. Z kładki spacerowej można tam zajrzeć w strefę nadjeziornych szuwarów śledząc proces zarastania jeziora i sukcesji lasu, kontemplować krajobraz i podglądać wodne ptactwo z platformy widokowej, przyjrzeć się śladom pozostawionym w lesie przez kilka ostatnich wojen w postaci zrekonstruowanych fortyfikacji polowych.

  Jeśli jesteście Państwo na tyle mobilni by wyjechać kilkanaście kilometrów poza miasto, to proponuję wyjazd szosą Grodzieńską. Na wysokości „Świerszczkowej Drogi”(wiodącej do Balinki) drogowskaz w lewo skieruje Was do Rezerwatu Kozi Rynek. Już w trakcie dojazdu zorientujecie się, że Puszcza tutaj bardzo się różni od tej w pobliżu miasta, a już sam rezerwat pomijając skalę wielkości ( to tylko 145 ha ) nie ustępuje najcenniejszym fragmentom Puszczy Białowieskiej. Mająca 1,8 km ścieżka rozpoczyna się przy leśnym parkingu i jest wyposażona w tablice informacyjne. Różnorodność  siedliskowa i gatunkowa, imponujące rozmiary wiekowych dębów i jesionów, wreszcie nagromadzenie stojącego i leżącego drewna martwego daje odczucie przebywania w lesie pierwotnym gdzie rządzi przyroda. Dodatkowymi atrakcjami są: mogiła powstańcza z 1863r. (wszak stoczono tu bitwę), oraz pomnik poległych tu w 1943r. partyzantów. UWAGA : nie przebywajmy w Rezerwacie jak i w innych starodrzewach w czasie silnych wiatrów i opadów. To może być śmiertelnie niebezpieczne.

   Dla miłośników dłuższych wędrówek pieszych bądź rowerowych mamy ponad dwudziestokilometrowy odcinek Szlaku Papieskiego prowadzącego z Katedry Ełckiej do Diecezjalnego Sanktuarium Matki Bożej Studzieniczańskiej i dalej do klasztoru Kamedułów nad Wigrami. Na sobotnią czy niedzielną wyprawę wspaniale nada się np. odcinek Drogą Turystyczną wzdłuż jez. Sajno, przez Sajenek do Pustelni pw. Św. Onufrego, do Studzienicznej, z której powrót do Augustowa ułatwia nowo wybudowana ścieżka rowerowa.

   Wreszcie coś bardzo specjalnego – Szlak Orła Białego, który w pełnym swoim rozmiarze ok. 80 km jest wyzwaniem dla wytrawnych kolarzy i piechurów, zaś dzięki tzw. łącznikom może być dzielony na krótsze, łatwiejsze odcinki. Na początek polecamy małą pętlę. Start z I Stacji Szlaku na Lipowcu nad Białym w pobliżu drogi do Wojciecha. Dalej drogą leśną do Wojciecha, Studzienicznej, Sajenka i powrót Drogą Napoleońską na miejsce startu. Po drodze napotkacie Państwo kolejne stacje z bogatymi w informacje historyczne i przyrodnicze tablicami. To tylko 12 km, ale następnym razem można spróbować dotrzeć przez Starą Rudę do Krzyżyków i Koziego Rynku, a na kolejnej wyprawie jeszcze dalej. W ten sposób poprawiając każdorazowo kondycję fizyczna ubogacicie równocześnie swoją wiedzę o małej ojczyźnie, a oczy nasycicie jej pięknem.

  Okres od Wielkanocy do pierwszych dni czerwca jest obok wczesnej jesieni najlepszy na leśne wyprawy. Optymalne dla wysiłku fizycznego temperatury, brak dokuczliwych owadów i niepowtarzalny wiosenny aspekt kwitnienia roślin runa to już wystarczające powody do wyjścia z domu. A jeżeli dołożymy do tego motyw zrekompensowania naszemu zdrowiu świątecznego obżarstwa to nie wątpię, że spotkamy się na leśnych ścieżkach i szlakach Nadleśnictwa Augustów.


O projektach finansowanych ze środków zewnętrznych

 

Nadleśnictwa i inne